Potężny słup czarnego dymu, widoczny z odległości kilkunastu kilometrów, unosił się wieczorem nad Poznaniem. Spłonął pustostan przy ulicy Sieradzkiej na poznańskim Grunwaldzie. W środku nikogo nie było. Mieszkańcy pobliskich domów jednorodzinnych często widywali w pobliżu bezdomnych.
/ Fot. Jacek Kosiak Spis treści:
Płonęły przede wszystkim śmieci zgromadzone w budynku.