NA ANTENIE: THE RACE/YELLO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Pożegnanie żołnierza PKW w Afganistanie

Publikacja: 09.06.2011 g.17:31  Aktualizacja: 09.06.2011 g.20:35
Poznań
Na gnieźnieńskim cmentarzu z wojskowymi honorami pochowano mł. chorążego Jarosława Maćkowiaka, który 2 czerwca zginał podczas pełnienia służby w Afganistanie. To 26 polski żołnierz, który poniósł śmierć w tym kraju i drugi z powiatu gnieźnieńskiego.
Pogrzeb żołnierza z Afganistanu - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    "W pamięci kolegów, rodziny i dowódców wojskowych zapisał się jako człowiek pełen entuzjazmu, patrzący z nadzieją w przyszłość, wzorowy żołnierz" - napisał w liście do uczestników ceremonii pogrzebowej prymas Polski, abp Józef Kowalczyk. Podczas nabożeństwa w kościele garnizonowym odczytano również decyzję ministra Obrony Narodowej, który awansował pośmiertnie starszego kaprala Jarosława Maćkowiaka na młodszego  chorążego. Za nienaganną służbę w polskich siłach zbrojnych otrzymał również "Gwiazdę Afganistanu" a za wybitne czyny bojowe przeciw aktom terroru - prezydent Komorowski odznaczył zmarłego Krzyżem Kawalerskim orderu Krzyża Wojskowego. 

    W asyście kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego zmarłego żegnali koledzy z 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu i przyjaciele z Gniezna. Pojawili się także mieszkańcy Gniezna, którzy nie znali osobiście zmarłego. Chcemy mu oddać hołd - mówili.

    Mł. chor. Jarosław Maćkowiak był absolwentem Szkoły Podoficerskiej Wojsk Lądowych, wielokrotnym mistrzem Wojska Polskiego w tenisie stołowym. Od ósmego roku życia trenował w gnieźnieńskim klubie Stella. Za osiągnięcia sportowe został wyróżniony przez ministra obrony narodowej. Była to jego druga misja w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Afganistanie. Zginął,  kiedy podczas patrolu, doszło do wymiany ognia z rebeliantami. Gnieźnianin miał 27 lat.

    https://radiopoznan.fm/n/

    Czas na wybór ławników, ale...

    Parlament zmienił w tym roku ustawę "Prawo o ustroju sądów powszechnych". W związku z tym zmieniły się także przepisy dotyczące wyboru ławników. No i zrobił się problem, bo ustawę zmieniono - jak to często bywa - "na ostatnią chwilę". Tymczasem procedura wyboru ławników na kadencję 2012-15 już powinna się rozpocząć. Najpierw trzeba ogłosić nabór, zebrać wnioski na kandydatów, a potem radni gmin muszą jeszcze przyjąć odpowiednią uchwałę. Samorządy mają na to czas tylko do końca czerwca a tu niespodzianka - nie ma nowych rozporządzeń.

    Poznań