Pikieta przed kliniką przy Polnej przerwana. „Byliśmy bardzo zaskoczeni”
Część z uczestników oprócz specjalnie przygotowanego kostiumu, miała także rower pochodzący z epoki. Jak powiedzieli, lata trzydzieste to dla nich nie tylko historyczne wspomnienie, ale duża inspiracja, nie tylko pod względem stylizacji.
- Ja też mam rower z lat trzydziestych, zupełnie inaczej nim się kieruje, trzeba wcześniej zaplanować hamowanie.
- Styl na co dzień może i taki nie jest, ale też właściwie mam bardziej starą duszę, niż młodą.
- Dowiedziałem się o tym, że jest tutaj taka inicjatywa i to jest chyba jeden jedyny raz w roku, kiedy można ubrać się w garnitur i przejechać na rowerze
- mówili uczestnicy.
Na końcu rajdu dla uczestników zaplanowano atrakcje, m.in. konkurs na najlepszy kostium. Jak mówi Agnieszka Guźniczak-Beim z Rowerowego Poznania, inicjatywa jest znana już na całym świecie, ale w Polsce przyjęła się tylko w Poznaniu i zyskała tu dużą popularność. Tweed Ride po raz pierwszy zorganizowano na Wyspach Brytyjskich. W tym roku korowód retro w Poznaniu odbył się już po raz dwunasty i według organizatorów, zapisało się na niego rekordowo dużo uczestników.