NA ANTENIE: TIME AND TIDE/BASIA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Poznań: idzie PEKA! Co nas czeka?

Publikacja: 29.04.2013 g.12:25  Aktualizacja: 30.04.2013 g.00:05
Poznań
Co wiemy o Poznańskiej Elektronicznej Karcie Aglomeracyjnej? Słyszymy o niej od wielu lat, ale wszystko wskazuje na to, że już niedługo sami będziemy musieli sprawdzić jak ona działa. Zarząd Transportu Miejskiego już zaleca pasażerom wymianę dotychczasowych Komkart na Peki, bo przed komkartami zaledwie kilka miesięcy "życia". Co ma dać pasażerom zamiana biletu papierowego na elektroniczny? Czy naprawdę jest konieczna?
PEKA karta - ZTM Poznań
/ Fot. (ZTM Poznań)

Spis treści:

    Poznań jest u progu biletowej rewolucji w komunikacji miejskiej. Jesienią tego roku, lub na początku przyszłego, ma zacząć działać PEKA, czyli Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna. Już niedługo nieaktywne staną się KOMKARTY, czyli dotychczasowe elektroniczne, plastikowe bilety. Wszyscy pasażerowie będą musieli je wymienić właśnie na PEKI. Wymiana jest darmowa. Nawet odzyskujemy 16 złotych kaucji wpłaconej za KOMKARTĘ.

    Z Peki pasażerowie będą musieli korzystać nie tylko, kiedy kupują miesięczne lub jeszcze dłuższe bilety okresowe. Według propozycji na karcie będą też bilety jednorazowe. Oficjalnych projektów jeszcze nie ma, ale według nieoficjalnych informacji z dotychczasowych biletów papierowych mają zostać jedynie bilety 30-minutowe. Po wprowadzeniu PEKi pasażer będzie mógł kupić taki bilet jaki jest dla niego najlepszy, czyli np. 23 dni, 24 dni, 8 dni itd. Jak PEKA będzie funkcjonować? Co powinniśmy o niej wiedzieć?

    Kiedy PEKA zacznie obowiązywać? Czy ona sprawi, że płacenie za przejazd komunikacją miejską po Poznaniu będzie bardziej komfortowe, może nawet tańsze? Radny Michał Grześ założył się nawet z prezydentem, o to kiedy PEKĘ będą mieć wszyscy pasażerowie MPK. Po co nam Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna? Od kiedy trwają nad nią prace? Dlaczego tak długo? Czy powinien mieć ja każdy kto korzysta z miejskiej komunikacji, nawet sporadycznie? Gdzie ją wyrobić - czy jest bezpłatna? Kiedy KOMKARTY stracą aktywność - czy jakiś okres przejściowy, w którym będą działały jedne i drugie? Mamy kartę PEKA - jakie bilety tam się znajdą - czy również jednorazowe, ulgowe? Jak doładować bilet jednorazowy, na kwotę - jak sprawdzić ile nam jeszcze zostało na koncie?
    - opłata za czas rzeczywisty co do minuty? Czy zostaną bilety papierowe - jakie? Czy zostaną kasowniki w tramwajach i biletomaty?

    Co mają zrobić ci, którzy korzystają z MPK sporadycznie, jak w tym systemie mają odnaleźć się turyści, ci co przyjeżdżają raz do roku np. do szpitala na badania? Czy będzie można doładować PEKI w biletomatach? Kto będzie musiał się logować przy wejściu do tramwaju i autobusu - czy ci co mają bilety okresowe, sieciówki również? A jeśli ktoś się nie wyloguje przy wyjściu to ile zapłaci za przejazd? Czy nie obaw, że jak będzie tłok, ktoś stanie na schodach, to karta będzie co chwilę pobierać opłatę za przejazd?

    Były dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu Zbigniew Rusak, który przez pewien czas prowadził pracę nad wprowadzeniem PEKI, mówi, że każdy pasażer będzie musiał przy wejściu do autobusu zalogować się, a przy wyjściu wylogować. Jego zdaniem nie będzie z tym problemu? W jakim mieście działa podobny system - czy możemy korzystać z cudzych doświadczeń?

    Radny Tomasz Lewandowski mówi, że propozycja prezydenta będzie dopracowywana przez radnych. Jak zapewnia nie będzie mowy o żadnej ukrytej podwyżce cen biletów. Zdaniem radnego PEKA powinna jednak wejść od stycznia, bo pomysł trzeba jednak dopracować. Bo już teraz widać problemy i niedociągnięcia.

    Czy PEKA jest potrzebna? Nie wszystkich system elektronicznych biletów, przekonuje, dlaczego?



    W sprawie gromadzenia danych przez operatora PEKI napisała do nas Słuchaczka.
    "Chciałam zwrócić uwagę na to, iż aby kupić kartę ZTM zbiera wszystkie dane osobowe: imię nazwisko, adres, nr dowodu osobistego, paszportu, prawa jazdy. Interweniowałam w tej sprawie i dowiedziałam się , że GIODO wyraziło zgodę na gromadzenie danych. Biorąc pod uwagę znaczenie tych danych dla każdego obywatela i zasięg działania (dotyczy to przynajmniej kilkuset tysięcy osób) do tego sczytywane są legitymacje studenckie. Już w 2000 r. podczas wydawania Komkarty MPK naruszyło prawo i musiało z pomysłu się wycofać. Proszę o interwencję w tej sprawie, gdyż precedens powoduje zniewolenie obywateli. Bez podania danych nie można kupić karty. Uważam, ze sprawa jest bardzo poważna."

    Od redakcji: W przyszłym tygodniu zapytamy o opinię w tej sprawie szefa GIODO

    https://radiopoznan.fm/n/