Aby decyzje mogły obowiązywać od września tego roku, trzeba je podjąć najpóźniej do końca lutego. "Z gimnazjami mamy jeszcze tylko dwa problemy, główny dotyczy szkół ponadgimnazjalnych" - mówi prezydent Poznania Ryszard Grobelny.
Prezydent chciał zamknąć gimnazja numer 6 i 51, ale sprzeciwili się temu radni. "Nie pozwolimy na zlikwidowanie tych gimnazjów" - zapewnia radna Lidia Dudziak. Na celowniku są więc szkoły średnie, nie wiadomo jednak, które.
"Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, o ile szkół jest za dużo, nie dostaliśmy propozycji z Wydziału Oświaty" - mówi radny Marek Sternalski.
Kiedy zatem pojawią się te propozycje, skoro czas na ich przegłosowanie jest do końca lutego? "Będą propozycje konkretnych rozwiązań, ale nie wejdą one w życie od najbliższego roku szkolnego, tylko dopiero od roku szkolnego 2014/15" - twierdzi dyrektor Wydziału Oświaty Przemysław Foligowski. Tak więc od września tego roku w siatce poznańskich szkół nic się już nie powinno zmienić.