Decyzję o likwidacji podjęli miejscy urzędnicy. Według radnego Sulanowskiego, zmotoryzowani mieszkańcy nie dostają nic w zamian. - Ja też jestem za tym, aby uwolnić chodniki od samochodów, ale władze miasta nie zapewniły alternatywy dla kierowców, którzy muszą tymi samochodami się poruszać - mówi Jan Sulanowski.
Na jednym miejscu w strefie płatnego parkowania Zarząd Dróg Miejskich zarabia rocznie 2600 złotych. Po likwidacji części miejsc przychody będą mniejsze. Miejscy urzędnicy obiecują jednak stworzenie dodatkowych miejsc parkingowych na Chwaliszewie. Zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Tadeusz Nawalaniec broni jednak decyzji o zmianach w parkowaniu: Proszę zobaczyć jak teraz przyjemnie można przejść Świętym Marcinem, kiedy samochody w sposób uporządkowanym stoją wzdłuż chodnika, a nie na chodniku - mówi.
Zmiany w sposobie parkowania wprowadzono także na ulicy Słowackiego na Jeżycach.