"Poznań nie powinien się w ten sposób promować" - mówili dziś radni Sara Szynkowska vel Sęk i Mateusz Rozmiarek.
"To 11-procentowy alkohol. To nie są małe procenty" - dodała radna Sara Szynkowska vel Sęk.
Mamy też pytanie do prezydenta, czy jest to jedyny alkohol, na którym logo miasta Poznania widnieje, bo być może jest takich alkoholi więcej, o których my nie wiemy. To było w zeszłym roku, to co państwo widzicie na załączonych zdjęciach. Nie wiemy, jak to będzie wyglądało w tym roku
- powiedział Mateusz Rozmiarek.
Radni twierdzą, że miasto prowadzi w ten sposób niespójną politykę, bo ich zdaniem, z jednej strony zniechęca do picia alkoholu, wprowadzając zakaz sprzedaży w nocy, a z drugiej promuje się na butelkach z grzańcem.
Dziś w tej sprawie członkowie klubu Prawa i Sprawiedliwości złożyli interpelację do prezydenta Poznania. O sprawie radnych poinformowała mieszkanka podczas ostatniej sesji.