Kąpiel i nurkowanie pod... lodem
Od kilku dni w walce pomagają sportowcom dwie maszyny, które wypompowują wodę do rzeki. "Przedostaje się ona jednak pod wybudowanymi wałami" - tłumaczy trener Ryszard Olczuk. Już teraz w klubie zaczyna brakować paliwa do pomp. Sportowcy liczą więc na to, że zgodnie z zapowiedziami poziom Warty od jutra zacznie spadać.