Gimnastyka na Placu Wolności
Ochroniarz budynku nie widział, jak krata została zamontowana. Wszystko działo się bardzo szybko. Konstrukcja wypełniła całe wejście. Została przykuta łańcuchami i kłódkami do poręczy schodów. Przed godz. 9, na kilka minut przed otwarciem urzędu, kratę usunięto i wezwano policję.
Kierownictwo ZKZL-u podejrzewa, że kratę zamontowali anarchiści, którzy protestują przeciwko przeniesieniu do kontenerów socjalnych tak zwanych trudnych lokatorów mieszkań komunalnych i eksmisji 300 rodzin. W zeszłym tygodniu nieznani sprawcy na elewacji budynku namalowani hasła: "eksmisje stop" i "nie dla getta kontenerów". Wszystko wskazuje, że to także był jeden z elementów protestu anarchistów.
Okazało się, że przetarg został unieważniony. Na konkurs wpłynęła bowiem tylko jedna oferta, która była za droga. Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu nowy przetarg ogłosi już we wtorek.