W wypadku ucierpiał 17-letni pasażer BMW trafił do szpitala z obrażeniami czaszkowo-mózgowymi; lekarze utrzymują go w stanie śpiączki. Lekko ranna został też inna potrącona kobieta. "Kierowca był trzeźwy" - powiedział Radiu Merkury naczelnik poznańskiej drogówki Józef Klimczewski. "Skutki wypadku i rozmiar strat świadczą o tym, że samochód jechał bardzo szybko. Potwierdzają to również świadkowie" - stwierdził naczelnik Klimczewski.
Sprawca tragedii trafił do szpitala psychiatrycznego. Ze względu na zły stan psychiczny nie został dotąd przesłuchany, 19-latek poczeka tam na decyzję prokuratora - powiedział nam rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Młody kierowca był wcześniej karany za kradzieże.
Nasi słuchacze poinformowali nas, że przedwczoraj późnym wieczorem widzieli białe bmw z tymi samymi numerami rejestracyjnymi. Kierowca samochodu szalał jeżdżąc po uliczkach pobliskiego parku. Na miejsce przyjechała policja, ale już nikogo nie zastała.