NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Poznań walczy o 6-latków

Publikacja: 10.02.2016 g.09:20  Aktualizacja: 10.02.2016 g.09:28 Anna Skoczek
Poznań
Ponad 5 tysięcy listów trafi w najbliższym czasie do rodziców poznańskich sześciolatków.
klasa lekcyjna tablica szkoła2 - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    To początek akcji informacyjnej zaplanowanej przez urzędników w związku ze zmianą wieku obowiązku szkolnego. Od września obowiązek szkolny będzie dotyczył siedmiolatków. - Rozpoczęcie nauki przez młodsze dzieci zależy jedynie od decyzji rodziców. Jest to dość osobisty list prezydenta, przekonujący do tego, żeby się zastanowić. My jesteśmy gotowi, szkoły są gotowe, warto z tego z korzystać - mówi Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania.

    - W ostatnich latach przeprowadzono wiele badań dotyczących funkcjonowania sześciolatków w szkołach podstawowych - dodaje profesor Kinga Kuszak z Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM. - W przypadku większości dzieci dobrze sobie radzą w szkole. Musimy jednak mieć świadomość, że każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia - mówi.

    - Popieram akcję informacyjną, ale jestem przeciwny propagandzie - komentuje radny Przemysław Alexandrowicz z Prawa i Sprawiedliwości.

    Jeśli żaden rodzic w Poznaniu nie zdecyduje się na posłanie 6-letniego dziecka do klasy pierwszej szkoły podstawowej, urzędnicy zapowiadają, że w miejskich przedszkolach może zabraknąć nawet 3,5 tysiąca miejsc dla 3-latków. Oprócz tego, z powodu braku pierwszych klas w szkołach, możliwe są zwolnienia nauczycieli. Na podstawie nowej ustawy również pierwszo- i drugoklasiści, którzy rozpoczęli naukę w wieku sześciu lat, decyzją rodziców mogą powtarzać klasę.

    Anna Skoczek/jc/szym

    https://radiopoznan.fm/n/T02Yqd
    KOMENTARZE 2
    kiris 10.02.2016 godz. 18:35
    Tak kończą się przepychane "kolanem" obietnice wyborcze...Wpierw wydano pieniądze na uchwalanie ustawy i jej wdrożenie a teraz dodatkowo gminy wydadzą grubą forsę na zniwelowanie jej skutków....Żyłam w PRL-u ale nie myślałam, że jeszcze doczekam takich absurdów :((
    hetman 10.02.2016 godz. 15:39
    Przepraszam za dosadność,ale zauważyłem ,że im głupsza matka tym bardziej sprzeciwia się pójściu dzieciaka do szkoły w wieku 6 lat. Boi się,ze potomek pobije ją inteligencją za szybko ? Fakt będzie mu łatwo...