Radni od dłuższego czasu prosili o listę inwestycji, które miasto zaplanowało kilka lat temu i z nich zrezygnowało. "To miało dać nam wiedzę o strategii miasta" - wyjaśniał wczoraj przewodniczący Przemysław Foligowski. Po tym jak radni dostali na ostatnią chwilę jeden egzemplarz takiego wykazu, na znak protestu nie wydali opinii na temat tegorocznego budżetu.
Natomiast radni nowopowołanej komisji rewitalizacji już zgłosili pierwsze poprawki do finansowego planu miasta. Komisja spotkała się po raz pierwszy. Powstała na wniosek radnych Platformy Obywatelskiej. Jej przewodniczącym został Mariusz Wiśniewski. Przypomniał, że rewitalizacja, to proces, wieloletni, ale zacząć trzeba od małych rzeczy np porządku na ulicach. Radni komisji chcą, by jeszcze w tym roku, w ścisłym centrum Poznania stanęło 30 nowych ławek. Zamierzają też stworzyć plan wsparcia dla księgarni, galerii czy klubokawiarni, które ze względu na wysokie czynsze w śródmieściu, mają kłopot z utrzymaniem się. Na oba przedsięwzięcia radni chcą zaledwie 90 tysięcy złotych. Na złożenie wszystkich poprawek mają czas do poniedziałku.