Stolica Wielkopolski chce w najbliższych latach wydać 100 milionów złotych na udogodnienia dla rowerzystów. Radni zastanawiają się czy głosować za takim wydatkiem.
- Warto porównać rozwiązania, które zastosowano w innych miastach - mówi radny Tomasz Wierzbicki z Prawa do Miasta. Jego zdaniem zróżnicowana pogoda w Poznaniu i na południu Hiszpanii nie ma aż takiego znaczenia. - W Sewilli jest więcej opadów deszczu, a latem są większe upały, więc też można powiedzieć, że zniechęca to do jazdy na rowerze - uważa.
Radny PIS Michał Grześ nie jest przekonany, czy Sewilla jest najlepszym wzorem dla Poznania. Jego zdaniem najpierw powinno się spytać o zdanie samych poznaniaków. Ale do Hiszpanii poleciał. - Każdy wyjazd radnych, gdzie się mogą coś nauczyć, uważam za potrzebny. Odkąd radni zaczęli trochę wyjeżdżać, przywieźliśmy sporo pomysłów. Z Holandii przywieźliśmy pomysł budowy bloków dla seniorów, które w Poznaniu zbudowało Towarzystwo Budownictwa Społecznego - dodaje.
Do Sewilli samolotem tanich linii lotniczych poleciało troje radnych z PO, dwóch z PiS, jedna z Lewicy oraz jeden z Prawa do Miasta. Tuż przed wyjazdem z Poznania na lotnisko w Berlinie, z wyjazdu zrezygnował szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej Marek Sternalski. Uznał, że musi dziś być na spotkaniu ze związkowcami protestującymi w gabinecie prezydenta miasta i domagającymi się podwyżek.
Adam Michalkiewicz/jc/szym