NA ANTENIE: THE LOOK OF LOVE/ABC
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Poznańska kuria wyjaśnia okoliczności wyburzenia budynku

Publikacja: 29.08.2017 g.14:10  Aktualizacja: 30.08.2017 g.08:53
Poznań
Stary kościół na Morasku był samowolą budowlaną, bez możliwości renowacji.
kościół morasko zburzony - CC: Wikipedia Commons: Kościół w 2004 roku
/ Fot. (CC: Wikipedia Commons: Kościół w 2004 roku)

Spis treści:

    - Zalecenie rozbiórki arcybiskup wydał już kilka lat temu. Zgłoszono ją Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego - mówi proboszcz parafii ścięcia Świętego Jana Chrzciciela Tomasz Kulka. - Rozbiórka została przeprowadzona na podstawie prawa budowlanego. Przegląd architektoniczny wykazał, że budynek jest w stanie katastrofalnym. Był zdewastowany w środku. Jedna ze ścian odchodziła od reszty. On się po prostu rozsypywał. Prawdopodobnie przewróciłby się na ulicę Jaśkowiaka, która jest ulicą dosyć ruchliwą. Poza tym ludzie z zewnątrz wchodzili do kościoła.

    Proboszcz zdementował plotki o sprzedaży przez Kurię ziemi deweloperowi. 

    - Krzyż z ołtarza będzie poddany renowacji - mówi ksiądz Kulka. - Ten krzyż nie był wewnątrz, bo tam w środku nic nie było. Był na wieży kościoła. Został zdjęty i wyczyszczony, będzie ocynkowany, pomalowany i przeniesiony na nasz kościół parafialny. Parafianie reagują w ten sposób, że wreszcie sprawa została uporządkowana. To jest grunt parafialny, który absolutnie nie został sprzedany - zaznaczył.

    Kościół Świętej Trójcy na Morasku zbudowali w latach 30. ubiegłego wieku na własną rękę mieszkańcy. Nie został ukończony, brakło prezbiterium. Po wojnie krótko służył za betoniarnię, ale głównie stał opuszczony. Nie był objęty ochroną konserwatora.

    Łukasz Matulka

    https://radiopoznan.fm/n/kJUdfd
    KOMENTARZE 3
    Rychu 30.08.2017 godz. 09:28
    Warto wiedzieć, że kościoły nie tylko są burzone.
    One także w dużych ilościach płoną.
    Rok 2010 – 105, 2104 – 124, 2015 – 157, 2016 – 164, 2017 - już ponad 160.
    W latach 1990 – 2000 spłonęło ponad 50 świątyń, czyli ok. 5 na rok.
    Zaś w latach 1975 – 1990 płonęło średnio TYLKO 3,5 kościoła rocznie.
    No, ale JP II mówił w końcu; „Nie lękajcie się” i „Odnówcie oblicze ziemi. Tej ziemi”.
    Niektórzy wzięli chyba te słowa zbyt dosłownie.
    ckm 30.08.2017 godz. 06:46
    Grunt ten nie został sprzedany , jeszcze. A kościół jest ponad prawem budowlanym i nic nie musi zgłaszać przecież taki proboszcz to ma taką wiedzę budowlaną że ho ho.
    Edagr 29.08.2017 godz. 15:54
    Kilka uwag:
    1. Zgodnie z prawem rozbiórka takiego obiektu wymaga
    prawomocnego pozwolenia a nie zalecenia arcybiskupa.
    2. W prawie budowlanym nie ma pojęcia przegląd architektoniczny.
    3. Prawdopodobieństwo katastrofy budowlanej ocenia uprawniony inżynier a
    nie proboszcz.
    4. W roku 2011 (chyba) rozpoczęto postępowanie mające na celu objęcie
    budynku ochroną konserwatorską.
    To tyle, panowie dziennikarze. Sprawdzajcie fakty i rozmawiajcie ze wszystkimi stronami.