Targi Budma - wielkie targi (FILM!)
Połowę obiecało Ministerstwo Sportu ale pod warunkiem, że resztę doda samorząd. Tymczasem prezydent Ryszard Grobelny, zaproszony przez komisję Sportu i Turystyki Rady Miasta Poznania, nie pozostawił złudzeń - przez najbliższe lata miasto nie będzie mieć pieniędzy na tę inwestycje. Prezes AZS Poznań Tomasz Szponder nie ukrywa żalu. - Według naszego przekonania obiekt jest bardzo potrzebny miastu i jego mieszkańcom. Chodzi zarówno o umożliwienie uprawiania sportu dzieciom na poziomie amatorskim, ale także o sport wyczynowy. Obecnie warunki do uprawiania sportu są bardzo złe - mówi.
Nowa arena sportowa miała składć się z dwóch obiektów - jednego przeznaczonego do gier zespołowych z widownią na 1500 osób oraz drugiego - z kortami tenisowymi, bieżnią i salami treningowymi. Prace nad projektem trwały dwa lata i kosztowały ponad milion złotych.