Pracownicy najczęściej skarżą się na niewypłacanie wynagrodzeń, ich zaniżenie lub odwlekanie terminu wypłaty oraz na przekraczanie norm czasu pracy. Zgłoszone przypadki kontrolują inspektorzy, którzy w uzasadnionych przypadkach nakładają na pracodawców kary. - Pracodawca może być ukarany przez PIP karą do 2 tys. zł, w przypadku recydywy do 5 tys. zł, a w przypadku wyroku sądowego grzywną do 30 tys. zł - dodaje.
Jak przypominał Dawid Andrzejewski, Inspekcja Pracy zajmuje się nie tylko nakładaniem i egzekwowaniem kar, ale także pomaga oszukiwanym pracownikom odzyskać od nieuczciwego pracodawcy pieniądze. W ubiegłym roku udało się w Wielkopolsce odzyskać 30 mln zł, w tym - już 8 mln. Jak przyznał nasz poranny gość, pracownicy są coraz bardziej świadomi swoich praw, często jednak boją się o nie walczyć, aby nie narazić się pracodawcy. Dlatego kontaktują się z Inspekcją dopiero, kiedy przestają w danej firmie pracować.