Choinka, koncerty i atrakcje. Piła gotowa na świąteczny jarmark
Zapisano w nim środki m.in. na dokończenie budowy nowego gmachu Muzeum Powstania Wielkopolskiego oraz na utworzenie Centrum Medycyny Ratunkowej w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu. Aby zrealizować swoje plany, samorząd będzie musiał się zadłużyć — łącznie na 937 mln zł, z terminem spłaty do 2044 roku.
Radny Adam Bogrycewicz z Prawa i Sprawiedliwości nazwał budżet „niebezpiecznym” i zwrócił uwagę na spadek dochodów o 86 mln zł w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Notujemy wyraźne spadki dochodów z podatku CIT. Bardzo duży deficyt, różnica między dochodami a wydatkami, to jest prawie miliard złotych. Nie pamiętam, żeby budżet był przygotowany w taki sposób
- zaznacza radny Adam Bogrycewicz.
W odpowiedzi marszałek Marek Woźniak przypomniał, że podczas rządów PiS premier Mateusz Morawiecki „jedną decyzją odebrał samorządowi 293 mln zł”. Tłumaczył również, że zmniejszenie wpływów z CIT-u to efekt zmian w systemie finansowania samorządów. Dodał jednak, że będzie rozmawiał w tej sprawie z przedstawicielami rządu.
Złożyliśmy w tej kwestii pytania do ministra finansów, żeby pokazano nam „kuchnię” kształtowania tych dochodów. Liczymy na to, że sprawa jest jeszcze otwarta
- podkreśla marszałek Woźniak.
Radni PiS zgłosili kilka poprawek do budżetu, dotyczących m.in. zwiększenia wydatków na leczenie niepłodności metodami naturalnymi. Zaproponowali, by część tych działań została sfinansowana z funduszy przeznaczonych na promocję. Ostateczna decyzja dotycząca planu dochodów i wydatków województwa zapadnie 22 grudnia.