NA ANTENIE: A GDYBY TAK POJSC W TANGO/BABU KROL, SMUTNE PIOSENKI
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Premier na komendzie i dworcu

Publikacja: 18.05.2012 g.16:10  Aktualizacja: 18.05.2012 g.16:22
Poznań
Premier Donald Tusk jest przekonany, że w czasie Euro nie dojdzie do poważniejszych protestów społecznych. Szef rządu powiedział w Poznaniu, że policja jest jednak gotowa do interwencji w razie potrzeby. Premier sprawdza stan przygotowań w miastach, w których będą rozgrywane mecze Euro 2012.
Donald Tusk - dworzec główny - Adam Michalkiewicz
/ Fot. Adam Michalkiewicz

Spis treści:

    Premier sprawdza stan przygotowań w miastach, w których będą rozgrywane mecze Euro 2012. W Poznaniu odwiedził komendę miejską policji, która jego zdaniem jest doskonale przygotowana na czas mistrzostw. Donald Tusk powiedział dziennikarzom, że liczy na poczucie odpowiedzialności Polaków, którzy nie będą chcieli zniszczyć protestami pozytywnego obrazu piłkarskich mistrzostw Europy. Dodał, że przed tygodniem policja była gotowa do usunięcia blokady gmachu Sejmu. Nie doszło do tego, gdyż blokada została zakończona.

    Premier przyznał, że firmy budujące autostrady nieraz nie płacą podwykonawcom. Jeśli będą oni mogli udokumentować, że zostali pokrzywdzeni, to rząd może im wypłacić pieniądze przed egzekucją sądową. Rozwiązanie takie nie jest jednak możliwe w innych branżach. Premier nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy cała autostrada A2 będzie przejezdna przed mistrzostwami. Sugeruje to dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".

    Nawiązując do krytyk swej podróży po kraju Donald Tusk powiedział, że niektórzy politycy byliby zadowoleni, gdyby Euro się nie udało. "Nie powinniśmy jednak tylko narzekać, ale cieszyć z tego, co udało się zrobić" - powiedział premier. Dodał, że wizyta szefa rządu pomaga nieraz rozwiązywać problemy. Poprzez spotkania z ludźmi pracującymi przy przygotowaniach do Euro premier chce też pokazać, że państwo docenia to, co robią. Donald Tusk zapewnił, że jego podróż nie jest próbą poprawy wizerunku. Szef rządu przyznał, że ludzie są źli z powodu podniesienia wieku emerytalnego. Odpowiedzialność za to biorę jednak na siebie - powiedział Donald Tusk.

    W piątek premier Donald sprawdzał w Poznaniu kolejne inwestycje na EURO. Przez półtorej godziny chodził po mieście. Na nowym dworcu premier pytał o stary budynek. A później była długa wycieczka na trasie: Dworzec Letni, Międzynarodowe Targi Poznańskie, ulica Roosevelta. Na koniec w starym budynku dworca kupił rogale marcińskie i pociągiem odjechał do Wrocławia. Pociąg przyjechał wyjątkowo punktualnie. Na dworcu premiera żegnali marszałek, wojewoda i prezydent Poznania.

    W czwartek oglądał terminal poznańskiego lotniska Ławica i centrum pobytowe dla piłkarzy w Opalenicy.

    (IAR+Radio Merkury)

    fot. Maciej Śmiarowski/KPRM.

    https://radiopoznan.fm/n/