Większość Wałęsów podkreśla, że nazwisko ani im nie pomaga ani nie przeszkadza. Chociaż w poprzednim systemie bywało różnie. Tego wieczoru w kinie pojawił się niezwykły gość. Szymon Pawlicki, który mimo poważnej choroby przyjął zaproszenie na seans. To wyjątkowa postać - podkreśla Dorota Gapska z Konińskiego Domu Kultury. Pawlicki był bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy z lat 80- tych i 90-tych.
Obserwował i uczestniczył w wydarzeniach w Stoczni Gdańskiej w latach 80-tych. Pojawia się w filmie Wajdy na archiwalnych zdjęciach. Seans obejrzało ponad 100 widzów. Przeważały wśród nich starsze osoby. Film "Wałęsa. Człowiek z nadziei" grany będzie w kinie Centrum do 17 października.