Dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Grupy MTP Karolina Nawrot przekazała nam oświadczenie zarządu. Wynika z niego, że prezes Tomasz Kobierski sam złożył rezygnację, która została przyjęta przez radę nadzorczą.
Na czele MTP stał od 2020 roku, a w zarządzie był od 2007 roku. Z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi jest związany od początku swojej aktywności zawodowej, czyli od 1998 roku. Funkcję prezesa MTP ma jeszcze pełnić do 15 września. Nie wiadomo dlaczego prezes MTP podał się do dymisji. Kontrolę w spółce prowadzi obecnie komisja rewizyjna rady miasta. Jej przewodniczący Zbigniew Czerwiński z Prawa i Sprawiedliwości był zaniepokojony sytuacją finansową spółki. MTP odmówiły jednak odpowiedzi na większość pytań radnych.
W ostatni piątek sytuację spółki komentował też prezydent miasta. - Pandemia, wojna Rosji z Ukrainą, zmiany, które nastąpiły w zakresie rynku wystawienniczego - wyliczał Jacek Jaśkowiak i podkreślał, że ocena sytuacji MTP nie jest prosta.
Musimy się zastanowić czy jest możliwe kontynuowanie takich projektów jak Cavaliadia, na których targi poniosły stratę. Takich projektów, które są na targach od dziesięcioleci. Mam na myśli Polargę i inne, które na dzisiaj się nie domykają
- mówił prezydent Poznania. Jacek Jaśkowiak mówił za to, że cieszy go, że MTP zajmują się outdoorem, czyli reklamą zewnętrzną. "Na tym targi zarabiają" - dodawał prezydent miasta.
Poznań w MTP ma prawie 97 procent udziałów. W radzie nadzorczej spółki zasiada dwoje zastępców prezydenta Poznania.