Poseł krytykuje ministra z Poznania za wąski program prezydencji w stolicy Wielkopolski.
Okazuje się, że w Poznaniu odbędą się tylko 4 z zaplanowanych ponad 300 wydarzeń na polską prezydencję, znacznie mniej niż w takich miastach jak Kraków, Wrocław, Gdańsk, Łódź czy Szczecin. Poznań zasługuje na więcej, szczególnie jeśli ma ministrów pochodzących z Poznania. Apeluję o to, żeby pracowali dla Poznania i o stolicy Wielkopolski nie zapominali
- uważa Szymon szynkowski vel Sęk.
Jak podkreślił poseł PiS, pierwsze wydarzenie w Poznaniu odbędzie się dopiero w maju, a ostatnie zakończy w czerwcu. Według niego ranga planowanych spotkań jest niska. To między innymi Europejski Kongres Odnowy i Rozwoju Wsi oraz Konferencja Renowacja Budynków: Wyzwania i Rozwiązania.
W ocenie posła PiS na wąskim programie prezydencji w stolicy Wielkopolski stracą poznańskie uczelnie czy Międzynarodowe Targi Poznańskie.