NA ANTENIE: Lubię jazz
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prezydent mówi "nie" Chrystusowi

Publikacja: 28.05.2015 g.13:57  Aktualizacja: 29.05.2015 g.09:44
Poznań
Prezydent Poznania nie zgodził się na ustawienie wystawy Wdzięczni za Niepodległość.
jezus figura odlew - Archidiecezja Poznańska
/ Fot. (Archidiecezja Poznańska)

Spis treści:

    Jej częścią miała być ponad pięciometrowa figura Chrystusa. Według miejskich urzędników postawienie figury byłoby niebezpieczne i nieestetyczne. Z taką opinią nie zgadza się przewodniczący Komitetu Odbudowy Pomnika Wdzięczności profesor Stanisław Mikołajczak. Wystawa miała być otwarta w niedzielę. Komitet Odbudowy nie rozumie decyzji władz Poznania.

    - Te decyzje są dziwne i zaskakujące i nie przystają do wystawy. To wydziwianie, a nie konkretne zastrzeżenia. Wystawa ma charakter czasowy, ma się pojawić w przestrzeni miejskiej, która jest do wystaw przeznaczona. Jeżeli plastyk miejski czy konserwator zgłaszają zastrzeżenia estetyczne, to chyba jest to jakieś nieporozumienie - komentuje Mikołajczak.

    Prezydent Poznania nie chciał, by na kilka tygodni na placu, gdzie stoją już dwa pomniki - pojawił się kolejny.  Jackowi Jaśkowiakowi chodziło jednak nie tylko o sprawy estetyczne, ale też o bezpieczeństwo.- Mówimy o postawieniu na cokole figury o wysokości 5 m i wadze 2 ton. Nasi urzędnicy dostali wniosek, w którym nie policzono statyki figury, nie przedstawiono też rysunku, jak to ma być zamocowane - tłumaczy.

    Tymczasem Stanisław Mikołajczak twierdzi, że Komitet dobrze przygotował wniosek o zgodę na wystawę. Komitet Odbudowy obradował wieczorem. Zdecydował, że niedzielne uroczystości religijno-patriotyczne na placu Mickiewicza na pewno nie będą odwołane. Przedstawicielka komitetu Jolanta Hajdasz nie chciała nam jednak powiedzieć, czy w figura Chrystusa przyjedzie do Poznania. Wymijająco odpowiedziała, że zaprasza poznaniaków na niedzielne uroczystości - mszę święta o godz. 17 i późniejszy koncert religijno-patriotyczny.

    O estetyce pomnika czytaj - tutaj.

    Wykonana z brązu postać miała stanąć na placu Adama Mickiewicza. W tym miejscu przed wojną stał pomnik Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa (Pomnik Wdzięczności). Pomnik stał w Poznaniu w latach 1932-39. Był wotum wdzięczności za odzyskaną niepodległość. Został zburzony przez Niemców w pierwszym miesiącu wojny. Odsłonięto go w 1932 roku. Kontrowersje wówczas budził jedynie styl w jakim go wykonano.

    Radio Merkury jako pierwsze informowało o powstaniu Społecznego Komitetu Odbudowy Pomnika.

    Film o projekcie można obejrzeć na kanale Radia Merkury:

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 12
    gość 10.06.2015 godz. 14:54
    Prezydent (i urzędnicy) mowiąc NIE wykazał się niezwykłą przenikliwością i znajomością katolickich zwyczajów.
    Jak doniósł pewnemu tygodnikowi ktoś z otoczenia prof Mikołajczaka, figura po ustawieniu na pl Mickiewicza miała pozostać do czasu budowy pomnika wdzięcznosci na Malcie. Czyli zapewne kilka lat. W razie chęci usunięcia go po upłynieciu uzgodnionego terminu byłaby rozpaczliwa obrona figury i zadymy w wykonaniu fanatyków religijnych. Podobnie jak było na Krakowskim Przedmiesciu przy usuwaniu sławnego krzyża.
    cz'ytacz 10.06.2015 godz. 09:17
    Zamiast zabrać się do roboty i odlać CHRYSTUSA CZTERDZIESTOMETROWEGO
    NA OBROTOWYM POSTUMENCIE ( -by nikt za plecami nie biegał
    nieprzyzwoitym stroju tj kalesonkach i koszulce )
    To próbuje się robić zadymę !

    Z tego co widzę to ten prezentowany Chrystus ma twarz intelektualisty

    i być może była to twarz jakiegoś PROFESORA (a może samego prof Rożka?)
    PSYCHOLOGIA ZACHOWAŃ NIEKONWENCJONALNYCCH na granicy
    rzeczywistości i podświadomości sugeruje takie oto wątki
    przyczynowo skutkowe!
    Paweł S. 29.05.2015 godz. 15:57
    Właściwym miejscem dla budowli "Wdzięczności" jest MUZEUM ARCHIDIECEZJALNE. Będzie bez konfliktów, patriotycznie i religijnie. Bez poniewierania Jezusa i jego biednego serca. A tymczasem Mikołajczak wespół z Gądeckim robią zadymę polityczno-religijną. Czy zauważyliście, że na zdjęciu z Gądeckim, gdy ogląda figurę, są też rodzice elekta Dudy, no i oczywiście Mikołajczak? A tak się zaklinał, że to nie jest akcja polityczna.
    Rychu 29.05.2015 godz. 09:49
    Nie wiem czy to zaszczyt dla RM i tego forum, ale okazuje się, że Kuba Wątły ze Super Stacji, na tym forum bywa.
    We wczorajszym Krzywym Zwierciadle zacytował prawie dosłownie to, co napisałem w temacie "Nie ma zgody na figurę Chrystusa" z 22 maja br. Napisałem tak; "Nie chcą tej figury i słusznie. Figura jest za mała. Taki mały Świebodzin, a tam Chrystus ma 36 m (korona 3 metry). Wniosek z tego, że potężny i bogaty Poznań stać na figurę o wiele większą. Te proponowane 5 m Chrystusa, to policzek dla Poznaniaków".
    24.05.2015 godz. 10:00
    Pan Kuba dodał jeszcze, że poznański Chrystus powinien być tak wysoki, aby mógł zobaczyć Chrystusa ze Świebodzina.
    W szkle kontaktowym także było o tej figurze i sprzeciwie. Sie coś dzieje.

    Piotr pisze. "Tak naprawdę jaśkowiak (Jaśkowiak - nazwiska piszemy z dużej litery Piotrze) taką decyzją o konfrontacji z kościołem chce podreperować swoje beznadziejne notowania,.... Wniosek z tego taki, że liczba antyklerykałów w Poznaniu musi być większa niż to się oficjalnie podaje.
    Piotr 29.05.2015 godz. 07:35
    Tak naprawdę jaśkowiak taką decyzją o konfrontacji z kościołem chce podreperować swoje beznadziejne notowania, ale ta odmowane decyzja nic mu nie da. Typowe platformerskie działałanie, a realne problemy w mieście nie rozweiązane. No ale co się dziwić, jak koleś bez charakteru został przywieziony na plac kolegiacki przez przydupasa tuska - grupińskiego. POmroczność i tak jest na równi pochyłej.
    Jan 28.05.2015 godz. 22:32
    I wychodzi prawda o lewackim i nicnierobiącym prezydenciku skarlałego Poznania. A też prawda o krytykach np. Liblicki -plastyk miejski - brat posła PO, architekt Jakub Głaz- autorytet "Gazety Wyborczej" i krytyczka sztuki Małkowska, której też nie podoba się pomnik, a o jej poczuciu estetyki świadczy jej dziwny image. To leninowsko-marksistowskie towarzycho!
    D. 28.05.2015 godz. 21:29
    I bardzo dobrze, ze sie nie zgodzil! Brawo Jaskowiak, wreszcie odwazna decyzja! Na takiego prezydenta glosowalam. Poznan jest dla wszystkich mieszkancow, a nie tylko dla ekstremistow katolickich...
    z w 28.05.2015 godz. 20:26
    Sama idea odbudowy pomnika, w ramach porozumienia co do miejsca, jest super. Moim zdaniem najlepszym miejscem byłyby Łęgi Dębińskie, jedno z miejsc spotkań z papieżem.
    Chciałem nawet wesprzeć budowę, ale jak sprawdziłem powiązania panów z Radiem Maryja, to się wystarszyłem że powtórzy się historia ze świadectwami na stocznie.....
    chrześcianin 28.05.2015 godz. 19:43
    Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią.
    Wiki 28.05.2015 godz. 18:41
    Tysiące ludzi przyjadzie na plac Mickiewicza. Jeśli Jaśkowiak nie zmieni decyzji będzie popelina.
    baca 28.05.2015 godz. 17:23
    "Prezydent mówi "nie" Chrystusowi" - bzdura, mówi "nie" postawieniu rzeźby, która ma się nijak do miejsca, czasu i znaczenia. "Prezydent Poznania nie zgodził się na ustawienie wystawy Wdzięczni za Niepodległość" - bzdura, chodzi o procedurę dot. w/w rzeźby. "Odsłonięto go w 1932 roku. Kontrowersje wówczas budził jedynie styl w jakim go wykonano" - bzdura, polecam lekturę choćby felietonów Boya.

    Droga redakcjo Merkurego - co z Wami nie tak?
    kolorz 28.05.2015 godz. 16:54
    Tzn. część poznaniaków to nie są poznaniaki. Bo skoro przedwojenne poznaniaki, w zdecydowanej większości endeccy katole postawiły pomnik jako wotum, to ta obecna lewacko komoruska, antyklerykalna swołocz musi być importowana.