Szkoła Szybowca ma stu-hektarowe lądowisko. Do miasta natomiast należą 22 hektary, na których stoją szkoła i hangary. Samorząd Leszna nie ma jednak wpływu na to, co się dzieje w szkole, ponieważ jego przedstawiciele kilka miesięcy temu zostali usunięci z jej rady. Prezes Aeroklubu Polskiego Włodzimierz Skalik deklaruje chęć współpracy z władzami Leszna w sprawie lotniska.
Szkoła w ciągu kilkunastu miesięcy ma czwartego prezesa. Sytuacja niepokoi władze miasta. Prezydent Łukasz Borowiak i przewodniczący Rady Miasta Sławomir Szczot apelują o szeroki sojusz dla ratowania sportu szybowcowego w Lesznie.