O 3 godziny opóźniły się wyloty do Kopenhagi, Londynu-Luton i Monachium. Prawie 5 godzin spędziło w poczekalni lotniska 170-u pasażerów chcących lecieć do egipskiego kurortu Sharm el Sheik. Turyści dostali posiłki, bo czekali na samolot, który z powodu poznańskiej mgły, w drodze z Egiptu poleciał do Gdańska. W końcu ich maszyna przybyła i odlecieli.
W czwartek loty z Poznania do Warszawy i w odwrotnym kierunku powinny odbywać się planowo. Późnym wieczorem Okęcie wznowiło pracę.