NA ANTENIE: PIOSENKA MLODYCH WIOSLARZY/KULT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Problemy policji - w ocenie związkowej

Publikacja: 01.04.2016 g.13:44  Aktualizacja: 01.04.2016 g.13:50
Poznań
Niskie wynagrodzenia, brak szkoleń specjalistycznych, niestabilność, marnowanie doświadczonych policjantów i mieszanie polityki ze służbą, to główne problemy policji - uważa podinspektor Andrzej Szary, szef wielkopolskich struktur policyjnego związku zawodowego.
samochody policyjne - Marcin Wesołowski
/ Fot. Marcin Wesołowski

Spis treści:

    "Poznańska policja potrafi szybko wyciągać wnioski i konsekwencje ze swoich błędów. Ale musi się wreszcie zmienić system szkoleń specjalistycznych w całej policji. I dobre wykorzystanie w pracy doświadczonych kadr" - komentuje gość porannej rozmowy Radia Merkury ostatnie błędy policjantów z komisariatu Nowe Miasto w Poznaniu.  (Zaniechania i błędy uniemożliwiły zapobieżenie morderstwu w Żernikach pod Poznaniem sprzed kilku dni). Andrzej Szary wskazuje także na współodpowiedzialność w tej sprawie poznańskiej prokuratury.

    "Podwyżki, które dostali ostatnio policjanci to jałmużna po 7 latach braku regulacji płac. Wymiana kadr dowódczych prawie w całym kraju, motywowana - moim zdaniem - politycznie, to marnowanie doświadczonych policjantów i niestabilność w pracy całej policji. Poważnym problemem jest także wielotygodniowy brak powołania Komendanta Głównego. Policyjne związki z kilku województw, w tym z Wielkopolski, domagają się także konkretów w sprawie długofalowego programu modernizacji policji. Na razie otrzymujemy ogólniki i niewywiązywanie się z obietnic wyborczych" - mówi inspektor Szary. (cała rozmowa - poniżej)

    Wojciech Biedak/szym

    https://radiopoznan.fm/n/97MnZC
    KOMENTARZE 1
    cz'ytacz 01.04.2016 godz. 17:40
    O ile się orientuję to kilku parających się profesją prawniczą w organach
    ścigania to powinni dokoʼnczyć terapię u psychoanalityka lub psychologa.
    (Ten trzeci zawód będący w lecznictwie nie będę wymieniał)

    Lecz niestety tej tragicznej sytuacji osobowościowej niezwykle pomogła

    rozchwiana sytuacja emocjonalna szerokich gron decydentów na szerokim
    wachlarzu stanowisk i rang jakie te stanowiska reprezentują .
    Tak więc wesoły beztroski psycholog sam powinien odpowiedzieć na pytanie
    dlaczego jego głowa błąka się w chmurach .Lecz pytanie przerasta jego
    możliwości percepcyjne tak bardzo że jeden niuch jest dobry na wszelkie
    spotkania z okrutną rzeczywistością jaką np są samo ... .

    A co ?!.Grozi mi szlaban za dziennikarskie śledztwo na przestrzeni 45-Laat?