Biegli z krakowskiego Instytutu Zena, którzy badali ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni, nie musieli przyjeżdżać do Poznania, wystarczyło, że stawili się w krakowskim sądzie. Telekonferencja to ciągle nowość w polskich sądach. Pozwala przede wszystkim oszczędzić koszty postępowania i skrócić czas jego trwania.
Proces Mikołaja K., który nie przyznaje się do zabójstwa Justyny, powoli zmierza do końca. Obrońcy chcą ponownie - także przy użyciu telekonferencji - przesłuchać jeszcze biegłych psychiatrów i psychologa ze Szczecina.