NA ANTENIE: Chillout
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prof. Stefan Zawadzki o incydencie na UAM

Publikacja: 11.02.2013 g.22:59  Aktualizacja: 12.02.2013 g.11:07
Poznań
Historyk profesor Stefan Zawadzki domaga się reakcji władz uczelni po zeszłotygodniowym incydencie w gmachu Instytutu Historii UAM. Drzwi gabinetu profesora oklejono ulotkami z wulgarnymi hasłami. Autorzy akcji oświadczyli, że była to reakcja na poparcie udzielone posłance PiS - profesor Krystynie Pawłowicz.
Marsz Równości 2011 - Szymon Mazur
/ Fot. Szymon Mazur

Spis treści:

    Profesor Zawadzki jest oburzony przede wszystkim hasłami i znakami, które pojawiły się na drzwiach jego gabinetu. Poznański historyk był jednym z sygnatariuszy listu w obronie profesor Krystyny Pawłowicz.

    Dyskusja o związkach partnerskich i homoseksualizmie podzieliła poznańskie środowisko akademickie. Profesor Zawadzki obawia się jednak, że zeszłotygodniowe wydarzenie to zachęta do użycia przemocy: Rektor profesor Bronisław Marciniak nie odpowiedział jeszcze na list profesora Zawadzkiego. 

    O ewentualnych decyzjach będzie można mówić po rozpatrzeniu pisma i zapoznaniu się ze sprawą. Nastąpi to tak szybko, jak tylko będzie to możliwe - napisano w odpowiedzi biura prasowego UAM.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    Gosć 15.02.2013 godz. 14:26
    Nie wolno popierać chuligaństwa jakiego dopuściły się osoby które oczerniają profesora. To są tacy sami manipulatorzy i cwaniaki jak Palikot i jego ekipa. Przykro mi jednak że środowisko akademickie stanęło po stronie tych którzy jednak krzywdzą innych ludzi. Poprzez wspieranie tzw. "postaw prorodzinnych" dało zły sygnał. Przez takie unormalnianie świata, niektóre osoby od dziciństwa, poprzez szkoły średnie i dorosłe życie mają piekło na ziemi. Nawet jeżeli naukowcy nie mają złych zamiarów to ich niektóre zupełnie nieprzemyślane i głupie, nietolerancyjne wypowiedzi podchwytują bandziory i hipokryci.
    Rychu 13.02.2013 godz. 15:53
    Tia. To dziwne, ale w tych prorodzinnych ugrupowaniach, dziewczyny występują raczej na plakatach, noszonych przez nie do końca homopewnych agresorów.
    Wszak największymi wrogami gejów są geje ukryci.
    Zosia 12.02.2013 godz. 13:06
    Dlaczego tę informację zilustrowanao taką fotografią? Wygląda to wszystko (news i i jego wymowa plus zdjecie) tak,, jakby redakcja Radia Merkury była zdecydowanie zdeklarowana po stronie tzw.obroncow tradycyjnej rodziny. Natomiast bełkotu pod informacją to już nawet nie można nazwać bełkotem. Smutne to wszystko.
    Janina Poznan 12.02.2013 godz. 10:36
    Mam córka jest po filolologii polskiej ,angielskiej , francuskiej , psychologii.
    Zawsze 5.0 wyróżnienia od rektora UAM. , na koniec fiolologi dyplom i wyróżnienie.
    Nie dostała się na doktorat (m UAM ) bo jej prowadzący nie był w komisji rekrutacyjnej na doktoraty . Obecnie sktudiuje ( korespondencyjnie ) w Pensylwanii w USA –dostaje już zachceajace meilele od wykładowców. . .
    Później może być tak jak z innymi zdolnymi , którzy pracują i mieszkają poza krajem , bo nasze „ciolki” – urzędnicy ) nie pozwoliły im się rozwinąć. Sam zaczynam się martwic ze któregoś dnia córka wyjedzie do USA.

    Nie ma pracy w swoim zawodzie , pracuje w szkole za 2000 zl. Jestem z niej dumna ze , nie wyemigrowała za KASA tak jak zrobiły jej koleżanki . szkoda ze w naszym kraju nie docenia się takich zdolnych ludzi i nie daje się im pracy tak od reki .

    Jest pytanie kto tak naprawdę pracuje w naszych urzędach i szkołach . odpowiedz jest jedna – zazwyczaj sa to ludzie z koneksjami i znajomości . Na koleżeńskich spotkaniach koleżanki i koledzy powiedzieli jej ze oni maja prace bo ojciec lub matka ( urzędnicy ) im załatwili , wiec i tobie niech załatwi matka lub ojciec. Śmieją się w twarz .

    Tak Pan Cichocki ( wykladowca ) mojej corki z UAM wypowiadal się na lamach RM . wiec niech zobaczy jak sa traktowani zdolni ich wychowankowie,

    Miasto chwali ( w TV i RM ) sie ze chce przyciagnac mlodych na darmowe studia, a pozniej po studiach co ? kopa w tylek i radz sobie samemu .

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Zbychu pisze tez.

    i co ta mlodziez bedzie miala po ukonczeniu studiow ? to co opisuje Janina -jej corka nie ma.!!!
    tak w rzeczywistosci jest -praca tylko i wylacznnie po koneksajach rodzinnych lub politycznych.
    dla przeciertnego ( ale bardzo zdolnego ) Kowalskiego ,nie ma pracy .mozesz byc super zdolnym , jak nie masz plecow to nici z twojej kariery w Polsce.mlodzi tyraja za marne grosze , bo ich uczelnie ( UAM. ) nie potrafili zadbac o tych najzdolniehjszych , Uniwerki tworza armie bezrobotnych i biora za to duza kase. .
    Czy wszyscy zdolni maja powyjezdac za granice w celu zarobkowania ? .

    Czy maja tam tyrac przy garach w barach za funciaki . ?