Rzecznik policji w Kole Daniel Boła powiedział Radiu Poznań, że w miejscu, gdzie jest ręczne sterowanie ruchem zderzyły się dwa samochody.
Doszło do zderzenia pojazdów marki Toyota i Peugeot. Jednym z kierowców okazał się prokurator z Prokuratury Rejonowej w Kole. Z uwagi na to, że istniało uzasadnione podejrzenie, że może być pod wpływem alkoholu, pobrano od niego krew do badań. Dalsze czynności w tej sprawie wykonywali prokuratorzy. W tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał
- zaznacza.
Kierowcy została pobrana krew, bo odmówił badania alkomatem. Sprawą zajmuje się teraz prokuratura.
Jak powiedziała Radiu Poznań rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie Sylwia Lewandowska, w tej chwili śledczy przygotowuję materiały, by przekazać je do Biura Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. To jego prokuratorzy składają wniosek o uchylenie immunitetu do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie potwierdziła, że prokurator był w stanie nietrzeźwości, czyli miał powyżej 0,5 promila alkoholu. Ile dokładnie - tego prokuratura na tym etapie postępowanie nie ujawnia.