Kalisz, Konin - Policzono miasta
Po trwającym blisko cztery miesiące śledztwie okazuje się, że winę za śmiertelny wypadek ponoszą obaj uczestnicy. - Biegli ustalili, że motocyklista znacznie przekroczył prędkość, ale zachowanie rowerzysty również było nieprawidłowe. Zdarzenie było spowodowane błędnymi zachowaniami obu uczestników ruchu - mówi zastępca prokuratora rejonowego w Gnieźnie Radosław Krawczyk.
Biegli wykazali, że w chwili wypadku motocyklista jechał blisko 100 km na godzinę w miejscu, gdzie prędkość jest ograniczona do 50 km/h. Jednak nieprawidłowo zachował się też 21-letni rowerzysta, bo przez przejście dla pieszych jechał rowerem, a powinien zsiąść z roweru i przeprowadzać go po pasach pieszo.
W tym wypadku tragedia jest spowodowana przez obydwu uczestników ruchu. Jednak z powodu śmierci rowerzysty postępowanie wobec niego się nie toczy. Motocykliście grozi do ośmiu lat więzienia.