Profesor Maurice Bourgue w AM
Prokuratura przez ostatnie tygodnie badała zarzuty, które pojawiły się w doniesieniu. Dotyczyły płatnej protekcji i złożenia przez jedną z placówek nieprawdziwych dokumentów. Jak mówi rzecznik prokuratury Magdalena Mazur-Prus - nie było podstaw do wszczęcia śledztwa.
Do prokuratury wpłynęły też kolejne doniesienia, dotyczące konkursu na tak zwaną "wieczorynkę". W ich przypadku decyzji jeszcze nie ma. Do prokuratury sprawę skierowały przychodnie, które przegrały rywalizację w konkursie na nocną i świąteczną pomoc.