NA ANTENIE: UKLAD OTWARTY/KUBA BADACH
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Prokuratura: policjanci wywieźli mężczyznę do lasu. 36-latek zmarł

Publikacja: 06.02.2019 g.10:26  Aktualizacja: 06.02.2019 g.16:29 Magdalena Konieczna
Poznań
Śledczy oskarżają byłych funkcjonariuszy o bezprawne pozbawienie wolności i narażenie mężczyzny na niebezpieczeństwo.
broń pistolet policjant - fotolia
/ Fot. fotolia

Spis treści:

    Dwoje byłych policjantów stanie przed sądem w Gnieźnie. Prokuratura Okręgowa w Poznaniu zakończyła właśnie śledztwo w tej sprawie.

    - Policjant z trzyletnim stażem i jego koleżanka, która od roku pracowała w policji, zostali wezwani do pijanego mężczyzny - mówi prokurator Michał Smętkowski. - Najważniejszy zarzut polega na tym, że nie dopełnili obowiązków służbowych podczas przeprowadzonej interwencji. Nie sprawdzili jego stanu zdrowia, nie zapewnili mu opieki medycznej, a w zamian za to wywieźli go do pobliskiego lasu i tam zostawiali. Zostali oskarżeni także o bezprawne pozbawienie wolności 36-latka i nieumyślne narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

    Bezpośrednią przyczyną śmierci mężczyzny był uraz głowy. W śledztwie nie udało się jednak jednoznacznie stwierdzić, jak do niego doszło. Prokuratura przyjęła, że mężczyzna uderzył się podczas upadku. 

    Policjantka przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Podczas śledztwa był aresztowany, bo prokuratura obawiała się, że będzie wpływał na toczące się postępowania. 

    W maju ubiegłego roku, po ujawnieniu sprawy policjanci zostali od razu wydaleni ze służby. Grozi im do pięciu lat więzienia.

    https://radiopoznan.fm/n/bLaMJC