Do zdarzenia doszło w niedzielę w miejscowości Dąbrowa Duża w gminie Ślesin. Jak wynika ze wstępnych informacji, podczas nurkowania dwóch osób pod okiem instruktora, jeden z mężczyzn źle się poczuł i został wydobyty nieprzytomny na powierzchnię. Mimo natychmiastowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej 53-latka z województwa śląskiego, nie udało się go uratować. Jego ciało zabezpieczono do sekcji zwłok.
Przypomnijmy, że Prokuratura Rejonowa w Koninie wyjaśnia również okoliczności i przyczynę śmierci 52-letniego mieszkańca województwa mazowieckiego z 21 maja, która miała miejsce również na terenie bazy nurkowej Honoratka. Wtedy to mężczyzna posiadający pełne uprawnienia do nurkowania wszedł pod wodę. W pewnym momencie właściciel obiektu zobaczył ciało unoszące się na jej powierzchni. Wskoczył do niej, a po wyciągnięciu nurka na powierzchnię, przystąpił do reanimacji. Prokurator Adam Weber podkreśla jednak, że obu spraw nie wiąże nic poza miejscem zdarzenia.