NA ANTENIE: Pierwsze strony gazet - przegląd prasy
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Protest mieszkańców Rataj ws. remontu

Publikacja: 12.05.2016 g.11:32  Aktualizacja: 13.05.2016 g.16:30
Poznań
"Prosimy nam ulżyć" - proszą Urząd Miasta Poznania mieszkańcy Rataj.
poszukiwania tylman utrudnienia - Justyna Kowalewska
/ Fot. Justyna Kowalewska

Spis treści:

    Twierdzą, że remont torów tramwajowych między Polanką a Osiedlem Lecha został źle zaplanowany. Od poniedziałku tym odcinkiem nie jeździ żaden tramwaj. I tak będzie przez półtora miesiąca.

    Rafał Chróst ze Stowarzyszenia Lepsze Rataje i z lokalnej rady osiedla twierdzi, że część ludzi została odcięta od komunikacji miejskiej. - Mieszkańcy mają problemy z dotarciem do pracy czy też do przychodni lekarskiej na os. Lecha, co dotyczy szczególnie osób starszych - mówi.

    - Zarząd Transportu Miejskiego stara się, aby utrudnienia były jak najmniej dokuczliwe dla mieszkańców - zapewnia Agnieszka Smogulecka z ZTM-u. - Trasa Kórnicka jest trasą nietypową, wzdłuż torów nie ma ulicy, którą mogłyby jeździć autobusy "za tramwaj". Zorganizowaliśmy transport publiczny w oparciu  o linie, które w tym rejonie biegną i wydłużając np. trasę 54, 511 i 512 aż do dworca autobusowego Rondo Rataje.

    Urzędnicy zapewniają, że cały czas monitują sytuację, a mieszkańcy proszą na przyszłość, żeby nie robić trzech remontów jednocześnie. Bo w pobliżu budowana jest nowa estakada katowicka i poszerzana ulica Jana Pawła II.

    Adam Michalkiewicz/szym

    https://radiopoznan.fm/n/HsXHqS
    KOMENTARZE 6
    Też z Poznania 13.05.2016 godz. 12:42
    Nie uprawiajcie politycznej pierdologi tylko zgłaszajcia swoje pomysły, bo od tego pierwszego nic się nie zmieni.
    majesza 13.05.2016 godz. 11:19
    Kiedyś trzeba zrobić. Był zapowiadany. I jakoś nikt nie zgłaszał protestów.
    radca 13.05.2016 godz. 00:46
    @ Agnieszka Smogulecka
    Trasa Kórnicka jest trasą typową, jak najbardziej sensowną , by nie powiedzieć wzorcową w poznańskich warunkach. Właśnie dlatego, że nie na wzdłuż torów ulicy, nie ma kolizji z ruchem kołowym, a torowisko wydzielone jest po osobnej trasie (na skróty w osiedla) i tylko w punktach przesiadkowych zbliża się do ulic (innych traktów komunikacji publicznej)
    Zrozumiała?

    @ Marek
    raczej dygnitarze z ulicy Matejki, bo tam mieści się siedziba ZTM-u ?

    @ Jasiek Beret
    Po co te insynuacje pod adresem Prezydenta Poznania?
    Plany remontów torowisk to nie jest kompetencja Prezydenta Miasta.
    Remontować należy jeśli tego wymaga stan techniczny torowisk i prace remontowe należy koncentrować i robić nawet pięć, czy dziesięć remontów jednocześnie. Ilość nie będzie miała znaczenia jeśli będą sensownie zorganizowane, a prace skoncentrowane.
    Poza tym technologia robót i organizacja prac może i winna być tak ustawiona, by minimalizowała koszty ponoszone przez lokalne społeczności, a finansowanie tak ustawione, by choć w części, ryczałtem tej społeczności koszty te rekompensować.

    @ Olek
    Po co te insynuacje, aspirujesz do urzędu czy wypełniasz polityczne zlecenie?
    Co to za rasistowski zwrot "Prawdziwi Poznaniacy", na wzór "Prawdziwych Polaków" czyli zwrot prawackiej bolszewi ?
    Olek 12.05.2016 godz. 20:24
    Tak, ten prezydent Poznania czeka tylko na marsz równości, paradę gejów i lesbijek, popiera genderowców i tym podobnych pomyleńców płci. A los Prawdziwych Poznaniaków to nie jego hobby. Szkoda. Miasto grzęźnie w korkach drogowych - no to niech sobie radzą Ci Poznaniacy.
    Jasiek Beret 12.05.2016 godz. 14:20
    Ciekaw jestem jak długo jeszcze pismaki z gazety koszernej mieniącej się informacjami lokalnymi będą tolerować to celowe planowanie remontów w Poznaniu metodą "wszystko jednocześnie" tak aby maksymalnie utrudnić życie mieszkańcom??? Na opamiętanie Jaśkowiaka nie liczę bo on już uświadomił sobie że to jego ostatnie miesiące na stanowisku i będzie robił wszystko na złość Poznaniakom
    Marek 12.05.2016 godz. 14:01
    Jak zwykle sytuacja mieszkańców radnych miejskich i ich kolesi nic nie obchodzi. Znów okazało się, że dygnitarze z placu Kolegiackiego żyją na Księżycu.