Protest przeciwko antykryzysowym planom rządu zorganizowały wszystkie działające w Wielkopolsce centrale związkowe: Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych.Pod adresem rządu i Platformy Obywatelskiej wykrzyczano wiele mocnych słów krytyki.
Nie daj się orżnąć! - tym hasłem związkowcy odpowiadają na propozycje zmiany w sposobie rozliczania czasu pracy. Manifestacja ma być znakiem niezgody. - Zmiana przepisów pozwala pracodawcom na dowolne wyznaczanie godzin pracy i np. nagłą zmianę godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy, a co z dziećmi, które czekają na tatę czy mamę w przedszkolu? - mówi szef wielkopolskiej Solidarności Jarosław Lange. Zdaniem związkowców elastyczny czas pracy to rozwiązanie krzywdzące pracowników.
Przed urzędem protestowali pracownicy z całej Wielkopolski - z Konina, Kalisza, Piły, Krotoszyna, Ostrowa Wielkopolskiego. Byli też przedstawiciele poczty, służby zdrowia i poznańskich fabryk, w tym Cegielskiego. Manifestacja przebiegła spokojnie. Na zakończenie delegacja związkowców wręczyła wojewodzie Piotrowi Florkowi pismo do premiera Donalda Tuska.