Jednym z nich jest nuncjusz apostolski na Dominikanie, którego papież już odwołał ze stanowiska. Drugi to zakonnik - michalita.
Według Prymasa Polski abp Józefa Kowalczyka sprawcy powinni ponieść karę, ale nie powinno to wpływać na cały obraz polskiego duchowieństwa.
Przełożony zakonu michalitów nakazał jednemu z podejrzanych księży powrót na Dominikanę. Obecnie prawdopodobnie przebywa w rodzinnej podkrakowskiej wsi.