Senior na rynku pracy
Decyzja spotkała się z uznaniem górników, którzy od początku podchodzili do niej nieufnie. Firma Społem Plus z nikomu nie znanym amerykańsko- izraelskim partnerem chciała zainwestować w produkcję oleju napędowego na terenie obu kopalń.
Górnicy uważali, że to mrzonki i zgłaszali swoje obawy do Ministerstwa. To podzieliło ich niepokój i podziękowało warszawskiej spółce. Na placu boju pozostał tylko PAK, od początku związany z konińskimi kopalniami. PAK jest ich największym odbiorcą. Wg zapowiedzi Ministerstwa Skarbu Państwa prywatyzacja obu kopalń może się zakończyć w lipcu.