W ten sposób anarchiści bronili nowego skłotu Od:zysk. Bank był wierzycielem właścicieli budynku, zajętego przez anarchistów. Dlatego ci ostatni usiłowali zająć jeden z bankowych oddziałów. Zdaniem policji trzy osoby przewodziły nielegalnej demonstracji. Zdaniem jednej z oskarżonych - Agnieszki Mróz - policja tę sprawę przegra. - To kolejne działanie policji zmierzające do kryminalizowania działalności społecznej. Policjanci, jak zwykle zresztą, zastosowali środki nieadekwatne do sytuacji - uważa.
Sąd ze względów bezpieczeństwa wyłączył jawność. Dziennikarze musieli opuścić salę rozpraw, nie było więc okazji poznania argumentów policji. Przed sądem pikietowało kilku anarchistów ze skłotu Od:zysk - przynieśli transparent z hasłem "Dość represji za poglądy".
Pikieta przebiegła spokojnie, było więcej policjantów niż anarchistów. W przyszłym tygodniu anarchiści ponownie staną przed sądem także za naruszenie miru domowego, także w czasie próby zaskłotowania jednego z banków.