Obniżenie grodzeń na dziki. „Fasadowe działanie” czy skuteczny kompromis?
Radni argumentowali, że Grzegorz Wojtera nie przeprowadził ważnych inwestycji. "Dajemy żółtą kartę i oczekujemy zakasania rękawów" – mówiła po zakończeniu obrad przewodnicząca rady i kontrkandydatka w ostatnich wyborach na wójta, Joanna Pągowska.
Nie wiem jakich narzędzi motywujących trzeba użyć, żeby wójt zabrał się do pracy. Mieszkańcy artykułują, dlaczego są niezadowoleni z życia. Przez 25 lat wielu oczekuje na kanalizację deszczową, sanitarną i utwardzenie dróg
- mówi Joanna Pągowska.
Wójt odpowiada, że większość radnych stchórzyła. Gdyby zagłosowali przeciw udzieleniu absolutorium, byliby zobligowani do rozpisania referendum w sprawie jego odwołania. Wojtera uważa, że ponieśliby porażkę, dlatego woleli się wstrzymać.
Oni równie dobrze mogli wyjść z sesji i nic nie zrobić. Dzisiaj sprawa absolutorium jest żenująco nierozwiązana. To jest rozmawianie o czymś, co nie jest ani wizerunkowo ani organizacyjnie dobre dla gminy
- mówi Wojtera.
Rada zagłosowała również nad wotum zaufania. Większość była przeciw. Jeżeli tak samo zakończy się przyszłoroczne głosowanie, rada może (ale nie musi) podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania wójta.
Grzegorz Wojtera jest wójtem Suchego Lasu od 1998 roku. W ostatnich wyborach wygrał różnicą blisko 9 proc. głosów. Jego kontrkandydatką w drugiej turze była popierana przez PO Joanna Pągowska. Koalicja współtworzona przez jej komitet ma większość w radzie gminy.