NA ANTENIE: Klasyka humoru
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Przez dziurę w jezdni zginęła młoda kobieta?

Publikacja: 28.09.2018 g.14:49  Aktualizacja: 28.09.2018 g.15:28 Jacek Butlewski
Poznań
Z taką sugestią zgłosił się do Radia Poznań zmotoryzowany mieszkaniec miasta.

Spis treści:

    W połowie września w wypadku na Głogowskiej w pobliżu dworca Zachodniego zginęła 31-latka. Tragedia zdarzyła się w miejscu, w którym - jak pisze czytelnik strony Radia Poznań - "jest duża dziura w jezdni przy wyjeździe z budowy". Sprawą zainteresowaliśmy radną Lidię Dudziak - przewodniczącą komisji bezpieczeństwa i porządku publicznego Rady Miasta Poznania.

    - Rzeczywiście jest tam uskok. Myślę, że jeśli był tam śmiertelny wypadek, zdarzyła się ogromna tragedia, policja drogowa i wszyscy urzędnicy powinni się zastanowić i sprawdzić, czy w tamtym miejscu jest coś takiego, co mogło być przyczyną wypadku. Jeżeli policja sama z siebie tego nie bada tego miejsca, o którym mówił internauta, to ja na pewno będą o to pytać komendanta miejskiego. Na miejscu były dziś nasze służby - mówi Agata Kaniewska z Zarządu Dróg Miejskich.

    - Te ubytki zostaną zgłoszone do Zakładu Robót Drogowych. W ciągu trzech tygodni powinny być usunięte – dodaje. Na razie nie zakładamy, że to skutek przejeżdżających z pobliskiej budowy ciężkich pojazdów - dodaje rzeczniczka ZDM-u. 

    Do sprawy będziemy wracać. Prokurator zajmujący się tą sprawą jest dziś nieobecny. 

    Zdjęcie Jacek Butlewski Jacek Butlewski

    Kierownik kultury Radia Poznań. Z zaciekawieniem śledzi wszelkie ciekawe wydarzenia kulturalne - bywa na wystawach, spotkaniach czytelniczych, spektaklach i koncertach. Nagrywa krótkie filmy kulturalne, które można zobaczyć na naszym kanale YouTube.

    https://radiopoznan.fm/n/dxT7fc
    KOMENTARZE 8
    Do Poznańczyk 28.09.2018 godz. 21:58
    Śmierć nie może być karą za przekroczenie prędkości.
    Poznańczyk 28.09.2018 godz. 19:44
    Taaa na bank przyczyna nie lezala wpredkosci, bo zamknac budzik na 120km/h w centrum miasta to przeciez norma
    keruj007 28.09.2018 godz. 18:37
    Jeżeli jesteśmy przy drogach to polecam odpowiednim służbom przyjrzeć się nowym oznakowaniom na ulicach Starego Grunwaldu, a w szczególności przytwierdzonym do jezdni nakładkom wyznaczającym drogę dla rowerów. Dla ludzi z problemami ortopedycznymi są przeszkodami a sam byłem świadkiem jak rowerzystka mówiąc oględnie przejechała się na tej pułapce.
    Jan 28.09.2018 godz. 16:50
    A po co w tym miejscu potrzebna ta betonowa budowla, czy po to by się na niej zabić. Chyba powinna być tam energochłonna bariera. Kto taką zabójczą pułapkę wymyślił?
    bubek żołanny 28.09.2018 godz. 16:34
    We wsi Warszawa, BUFETOWA natychmiast stawia w takim miejscu fotoradar. Aż dziw, że tęczowy Jaśkowiak jeszcze tego pomysłu nie skopiował. Chociaż właściwie żeby coś skopiować, to trzeba wogóle wiedzieć, że jest dziura. A skąd tęczowy ma to wiedzieć? Siedzi okopany w swojej twierdzy niczym Naczelnik Twardiejewicz w ciężkim więzieniu na Sikawie.
    kierowca 28.09.2018 godz. 16:28
    A tak na marginesie, czy wykonawca tunelu na Dębcu nie powinien udzielić gwarancji na swoją pracę? Jeżeli tak (a wykonawca ma taki obowiązek) to dlaczego jeszcze nie usunął usterki? Może miasto czeka aż gwarancja się skończy, a wtedy wykonawca przyjedzie i łaskawie naprawi na koszt miasta.
    Takie rzeczy tylko za Jaśkowiaka!
    kierowca 28.09.2018 godz. 16:22
    Na śmiertelny wypadek zapewne czeka też ZDM pod niedawno oddanym do użytku tunelem na Dębcu. Na ulicy pod tunelem już rok temu zapadła się jezdnia a ZDM jedynie co zrobił to ustawił znak zwężający jezdnie i ograniczył prędkość do UWAGA! 20km/h ...i tyle.
    Nie wiem na co ZDM czeka, czy aż jezdnia zapadnie się jeszcze bardziej a może aż ktoś spowoduje tam wypadek z ofiarami.
    Poczekamy jeszcze trochę to zobaczymy.
    ??? 28.09.2018 godz. 15:49
    wniosek jest budujący - ulicą Głogowską nie przejeżdża żaden policjant, urzędnik zdm lub jakiejkolwiek innej służby, nie pojawiają się też służby porządkowe. Bo przecież to obowiązek tych służb - a nie mieszkańców - jest usuwanie wad w jezdni - zwłaszcza - jeśli sytuacja trwa tygodniami. W tym samym czasie .... we Wrocławiu (zaledwie jakieś 170 km od Poznania) - na większych skrzyżowaniach ustawione są tabliczki z numerami telefonów i prośbą do kierowców o szybki kontakt do zarządcy dróg - gdyby zauważyli coś niepokojącego. Tam zarządcy zależy, u nas nawet po wypadku nie zauważył. Zatem - z Poznania do cywilizacji mamy tylko 170km. Zostanie Jaśkowiak, czy Lewandowski - to będzie dalej, jak było. Tęczowe autobusy i tramwaje z szybami oklejonymi podobiznami kandydatów. Eh ..