Wzruszające podziękowanie za pomoc
W lutym tego roku elementy prasy linii produkcyjnej spadły i przygniotły nogi 62-letniego pracownika. Obie lekarze musieli częściowo amputować.
- W zakładzie zabrakło kontroli na urządzeniami - mówi nadinspektor Arkadiusz Jaraczewski z Państwowej Inspekcji Pracy w Lesznie prowadzący postępowanie w sprawie tego wypadku.
Przyznaje, że istotną kwestią w tej sprawie jest nienależyty nadzór techniczny nad maszynami. Podkreśla, że w tym zakładzie nie funkcjonował system takiej kontroli. Maszyny nie zostały poddane wymaganym kontrolom ich stanu i sprawności technicznej. Odpowiedzialne są za to osoby zobowiązane do takich działań.
Inspektorzy wszczęli już postępowania dotyczące osób odpowiedzialnych w tym zakładzie za stan techniczny maszyn i urządzeń. Wypadkiem zajmuje się także leszczyńska prokuratura.