NA ANTENIE: CALKIEM INNY KRAJ/PERFECT
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Przymrozki - bezdomni zagrożeni

Publikacja: 29.10.2012 g.12:58  Aktualizacja: 29.10.2012 g.15:05
Poznań
10 stopni poniżej zera odnotowali tej nocy meteorolodzy w Białymstoku, który był najzimniejszym miastem w Polsce. Przy gruncie było tam nawet minus 14 st C. W Poznaniu nad ranem było -5 stopni. Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w ciągu ostatniego weekendu w Polsce zamarzły cztery osoby. Jak z przymrozkami radzą sobie bezdomni w Wielkopolsce?
Bezdomni śpią w samochodzie - Rafał Muniak
/ Fot. Rafał Muniak

Spis treści:

    W Pile ciepłe pomieszczenia, miejsce do spania, odzież i posiłki bezdomni znajdą w Ośrodku MARKOT. Tej nocy jednak nikt nie szukał tam schronienia. Ci bardziej zapobiegliwi jeszcze przed nastaniem mrozu zgłosili się do dwóch domów pilskiego MARKOTU. Przy Alei Niepodległości i i ulicy Długosza  mieszka obecnie 120 osób. Przed rokiem w czasie zimy w pilskim MARKOCIE schronienie znalazło 170 osób. - Pierwsze mroźne noce tej jesieni nie zmusiły jeszcze tych, którzy koczują w zaroślach i opuszczonych domach w mieście, aby zgłosić się do nas. Stworzyli sobie koczowiska i twierdzą, że tam nie zamarzną. Ale nie zdają sobie sprawy z tego, że gdy temperatura mocno spadnie to w tych prowizorycznych domkach nie przetrwają - mówi Lech Gąsiorowski, dyrektor Centrum Pomocy Bliźniemu Markot-Monar.

    W Gnieźnie w ośrodku dla bezdomnych przy gnieźnieńskim dworcu mieszka teraz kilkadziesiąt osób  i choć chętnych przybywa to jest jeszcze pięć wolnych miejsc. Jednym z ostatnich którzy tu dotarli jest pan Marek. Mówi że jest zadowolony, bo jest ciepło ma dach nad głową i bierze udział w terapii odwykowej. Ma wielu znajomych którzy nie chcą przyjść do ośrodka, bo musieliby przestać pić. Daleko ich szukać nie trzeba. Kilkadziesiąt metrów od ośrodka, w porzuconym dostawczym samochodzie nocuje trzech bezdomnych.

    Maria Chwiałkowska Grygiel sekretarz Stowarzyszenia "DoM" ubolewa, że ani policja ani SOK nie mogą sobie poradzić z takimi lokatorami. Samochód trzeba usunąć na złom - mówi - a bezdomnych skierować do noclegowni. Jednak dotychczasowe próby przekonania bezdomnych okazały się nieskuteczne.

    W noclegowni w Lesznie są jeszcze wolne miejsca. Schronienie przed zimnem może w niej znaleźć blisko 40 osób. Na razie zajętych jest 12 łóżek. - Noclegownia to nie tylko sam nocleg. Jest możliwość umycia się, wykąpania, wymiany odzieży, a także wykupienia potrzebnych leków - mówi jej kierownik Krzysztof Okoński. W Lesznie bezdomni mogą także zjeść ciepły obiad w jadłodajni działającej przy parafii św Krzyża. W poniedziałek podobna jadłodajnia ruszy także w Kościanie.

    https://radiopoznan.fm/n/