Nauka spotyka biznes. Innowacyjne projekty na targach MTP
75-letnia kobieta odebrała telefon od fałszywego policjanta i rzekomego prokuratora.
"Uwierzyła, że jej pieniądze są zagrożone i wydała oszustom 20 tysięcy złotych" - mówi Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Kryminalni zatrzymali przed blokiem 49-letniego mężczyznę pochodzenia romskiego, podejrzanego o udział w tym procederze. Mężczyzna pełnił rolę tzw. odbieraka, czyli osoby odpowiedzialnej za fizyczne odebranie pieniędzy od pokrzywdzonych i przekazanie ich dalej w przestępczym łańcuchu
- wyjaśnia Paterski.
Kilka godzin później policjanci zatrzymali na gorącym uczynku 23-letniego mężczyznę z województwa pomorskiego, który odebrał 48 tysięcy złotych pozostawione na wycieraczce przez oszukane kobiety - matkę i córkę. Tym razem przestępcy działali metodą „na wypadek”. Policjanci odzyskali całą skradzioną gotówkę, która wróci do pokrzywdzonych kobiet.
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z udziałem w oszustwach. Grozi im do 8 lat więzienia.