Sędzia Anna Maria Wesołowska o relacjach z dziećmi. "Granica między dobrem a złem coraz bardziej się zaciera"
Jarocińskich radnych czeka niedługo głosowanie w sprawie dotacji i dalsza dyskusja nad formułą festiwalu. Przewodnicząca rady miasta, Anna Iwicka, jest optymistką.
Myślę, że jak będzie muzyka reggae, to widownia na pewno dopisze
- stwierdza przewodnicząca rady miasta.
Radni z komisji wysłuchali sprawozdania z tegorocznej edycji, które przedstawiła poznańska firma, która kilka dni temu zerwała umowę z samorządem Jarocina. Powodem był brak współfinansowania z budżetu miasta. Paradoksalnie przedstawiciele agencji Good Taste Production z zadowoleniem podkreślali dotychczasową, dobrą współpracę z władzami.
Wiadomo już, że dotacja będzie, najpewniej w wysokości miliona złotych. Ogłoszony zostanie również konkurs na nowego operatora festiwalu. Burmistrz Urszula Wyremblewska-Korzyniewska skomentowała te plany.
Chciałabym zaprzeczyć, nie jesteśmy absolutnie z żadną firmą umówieni. Nie wyobrażam sobie, że za Jarocin Festiwal miałabym skończyć w więzieniu
- tłumaczy Urszula Wyremblewska-Korzyniewska
Organizacja legendarnego festiwalu to prawdziwa kwadratura koła. Jedni chcą słuchać weteranów rocka, inni młodych kapel. Dla jeszcze innych impreza po prostu musi się opłacać.