Lider nowej formacji poprosił o pieniądze i pochwalił stolicę Wielkopolski. Wieczorem w Poznaniu odbędzie się konwencja. - Przyjeżdżam do Poznania jak do przyjaciół, Poznań jest miastem tolerancji, wolności i otwartości - mówił Biedroń.
- Mnie z Poznaniem łączą szczególne stosunki. Przez ostatnie lata Poznań i Słupsk były miastami bardzo partnerskimi, które ze sobą ściśle współpracowały - i nadal współpracują. Droga, którą wybraliśmy, jest jedyną słuszną drogą, żeby nie tylko odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy, ale także, żeby w końcu w Polsce coś się zmieniło. Chcemy, żeby w końcu powstała trzecia duża partia, obok PO i PiS. Chcemy stworzyć odważną europejską koalicję - mówił Robert Biedroń.
W czasie konferencji partii "Wiosna" padła zapowiedź odpolitycznienia mediów publicznych, walki ze smogiem oraz m.in objęcia wszystkich kobiet opieką ginekologiczną. Uczestnicy spotkania skandowali hasła: "14 procent", nawiązując do sondażu, według którego partia "Wiosna" może liczyć na właśnie takie poparcie. Biedroń zaapelował, by Polacy wpłacali pieniądze na działalność "Wiosny".