Tomasz Sz. został zawieszony w obowiązkach służbowych, ma dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Jak się dowiadujemy, 16 lipca Tomasz Sz. straci stanowisko.
Zgodnie z przepisami ustawy o samorządzie gminnym oraz Kodeksu wyborczego, osoby pełniące funkcje publiczne – w tym burmistrzowie – mają obowiązek corocznego składania oświadczeń majątkowych. Termin upływa co roku z końcem kwietnia. Z naszych ustaleń wynika, że Tomasz Sz. nie dopełnił tego obowiązku. Mimo, że został wezwany do uzupełnienia braków w dodatkowym terminie, oświadczenie nie wpłynęło do Rady Miejskiej. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 492 § 1 pkt 2 Kodeksu wyborczego, mandat burmistrza wygasa. Rada musi podjąć uchwałę w tej sprawie, ale to praktycznie formalność, bo druzgocącą większość w opalenickiej radzie ma opozycyjny klub Przemiany Społeczne.
Przypomnijmy, że Tomaszowi Sz. prokuratura zarzuca przyjęcie korzyści majątkowych od lokalnego przedsiębiorcy w zamian za pomoc w przetargach i zleceniach publicznych. W przypadku formalnego wygaszenia mandatu, premier – na wniosek wojewody – może powołać komisarza rządowego, który będzie zarządzał gminą do czasu przedterminowych wyborów.