NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni o łączeniu stanowisk i budżecie

Publikacja: 11.01.2011 g.16:06  Aktualizacja: 13.01.2011 g.16:12
Poznań
Radni Poznania zaskarżyli decyzję wojewody, który uchylił zakaz łączenia mandatów radnego miasta i osiedla. Tak w nowym statucie miasta zapisali radni, po długiej dyskusji sami rezygnując z tej możliwości. Według wojewody nie ma jednak przepisu, który zakazywałby łączenia tych dwóch stanowisk.
Sesja Rady Miasta - radni - Przemek Modliński - Radio Merkury
/ Fot. Przemek Modliński (Radio Merkury)

Spis treści:

    Radni uważają jednak, że nie można jednocześnie być członkiem rady osiedla i nadzorować ją jako radny miasta. Poza tym postulat, zakazujący łączenia obu mandatów zgłaszało wcześniej wiele lokalnych rad. W tej sytuacji radni skierowali sprawę do rozstrzygnięcia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym.

    - To nie poprawki do budżetu są najważniejsze ale zmniejszenie deficytu - uważa przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości poznańskiej rady miasta, Przemysław Foligowski. Radni PiS zgłosili kilka poprawek do tegorocznego budżetu miasta. Są jednak skłonni zrezygnować z nich, jeżeli prezydent zaproponuje oszczędności. - Jeśli prezydent wykaże się determinacją w szukaniu oszczędności, jesteśmy skłonni wycofać nasze poprawki, by nie szkodzić budżetowi - mówi Foligowski.

    Inaczej podchodzą do planów budżetowych radni Platformy Obywatelskiej. Jako klub zgłosili prawie 50 poprawek na kwotę około 40 milionów złotych. - Najbardziej zależy nam na poprawkach społecznych czyli pomocy dla rodzin wielodzietnych, zastępczych i rodzinnych domów dziecka - mówi Marek Sternalski. Klub PO chciałby też utworzenia Centrum Inicjatyw Obywatelskich, które mogłoby zdobywać pieniądze z zewnątrz dla miejskich inwestycji.

    W sumie kluby radnych, komisje tematyczne i radni indywidualnie zgłosili 180 poprawek do projektu tegorocznego budżetu. W czwartek komisja finansów rozpocznie nad nimi dyskusję.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    cz'ytacz 12.01.2011 godz. 09:11
    No jeśli mamy oceniać że model z Poznania-poznański jest wzorcowy,a dylemat czy łączyć czy też dzielić,jest pryszczem w nawale spraw i problemów w sprawowaniu władzy i wydawaniu decyzji.To jestem zażenowany tym że WYBRAŃCY ciągle myślą starym tokiem myślenia,gwarantującym że WYBORCA I TAK ICH WYBIERZE... .A to ze względu na to że urywa się łączność między petentem-krajanem z okręgu a WYBRANYM-DELEGOWANYM.A tłumacząc te zawiłości na język potoczny i zrozumiale,można to porównać do przetargu np na lekarza w placówce medycznej.I wybrano takiego z pośród grona kandydatów,który po wygraniu i objęciu funkcji zgodnie z zasadami i zawodem...Oznajmił potem że zmienił orientacje i uprawia inną profesję ,ale powierzone stanowisko zatrzymuje aż do zakończenia umowy-kadencji... .//////////A poza tym, ogólnie ujmując to ciągle brakuje ludzi na początku tej drabiny,jakimi są społecznicy.Może wolontariat zaczyna się w ....,ale kończy wielką wyrwą po której na wysokiej skarpie stoją nieosiągalni i nieprzystępni "reprezentanci"okręgów.Coś mi to przypomina z minionych czasów,o których mówi się że ZAWALIŁ SIĘ I LEGŁO W GRUZACH