NA ANTENIE: Noc u Berniego
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Radni przeciw uldze dla operatora

Publikacja: 20.05.2013 g.21:34  Aktualizacja: 20.05.2013 g.23:35
Poznań
Komisja sportu Rady Miasta Poznania nie zgodziła się na obniżenie czynszu operatorowi Stadionu Miejskiego przy ulicy Bułgarskiej. "Za" było tylko dwóch radnych, ośmiu przeciw. Umowę między miastem, a operatorem na razie parafowano, podpisana miała zostać w najbliższy piątek. Czy do tego dojdzie? I co zdecydowało o takim stanowisku radnych?
kibice idą na stadion - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Komisja nie chce, aby operator za wynajmowanie stadionu płacił ponad pięć razy mniej niż zapisano w pierwotnej umowie. - Trudno uwierzyć, że podmiot funkcjonujący od lat na rynku, w ciągu dwóch lat tak zmienił swoje stanowisko biznesowe. Wykorzystywano miękkie stanowisko miasta - mówił radny Tomasz Lewandowski. - Podpisując umowę wiemy na co się godzimy i nie ma potem co płakać - komentuje prezes Warty Poznań Izabela Łukomska-Pyżalska.

    Prezes Lecha Karol Klimczak, czyli operator stadionu, przekonywał jednak, że do obiektu trzeba sporo dokładać i na stadionach nie da się jednak zarobić. Stąd potrzeba zmiany umowy.

    Czy do tego dojdzie? Nie wiadomo. Komisja ma jedynie głos opiniujący. Decyzję w tej sprawie musi podjąć prezydent miasta, nie musi słuchać radnych. Jeżeli miasto wypowie umowę, to samo będzie musiało zarządzać obiektem przy Bułgarskiej.

    Tydzień temu miejscy urzędnicy poinformowali o renegocjacji umowy z klubem Lech Poznań. Trzeba było ją zmienić bo okazało się, że stadion jest drogi w utrzymaniu i trudno na nim zarabiać. Według założeń Lech zamiast 3 milionów złotych czynszu rocznie zapłaci 600 tysięcy złotych. Poznań ma też zrezygnować z części pieniędzy za ewentualną sprzedaż praw do nazwy stadionu.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 2
    radca 21.05.2013 godz. 10:17
    Nie mam zaufania dladziałań R. Grobelnego w kwestii Stadionu Mieskiego.
    To jego pomysł, jego dzieło, a nasze straty.
    Czy nie występuje tu jakiś konflikt interesów, odpowiedzialności za finanse miasta i własne decyzje?
    Dlaczego miasto ma wypowiedzieć umowę Operatorowi ?
    Co to oznacza?
    Jakie skutki rodzi dla Miasta, a jakie dla Operatora?
    Czy to jest korzystne dla Miasta, czy nie ?
    Umowa nie jest upubliczniona., nie znamy jej zapisów.
    O tym powinien radnych i mieszkańców oficjalnie poinformować Prezydent Grobelny.
    Są podstawy, by przypuszczać, że Operator naruszył szereg zapisów tej umowy.
    Może ta umowa już z automatu jej zapisów jest zerwana z winny Operatora?
    No i to straszenie, że potrzeba 4,5 mln zł w budżecie na stadion ?
    A niby czemu nie 10 mln jak definiował roczne koszty jego urzymania Operator.?
    Miasto musi wyegzekwować z zimną krwią wszytkie zapisy umowy, by wyciągnąć kasę od Operatora.
    Zgoda, Operator to spółka, ale podatki zaległe można ściagnąć z majątków wspólników i zarządu, z długi cywilne z majątku spółki.
    Na przyszłość trzeba wymagać zabezpieczenia w postaci weksla trasowanego przez członków zarządu, rady i wspólników spółki operatorskiej..
    A dziś należy sądownie zablokować zbycie majątku spółki i wspólników, i ustanowić sądowy depozyt jako zabezpieczenie roszczeń miasta tytułem zerwania umowy przez Operatora.
    Maciej 20.05.2013 godz. 22:13
    Jeśli stadion jest za drogi, to po jakie licho całymi nocami świecą się wszystkie światła na pustych parkingach wokół niego????!