Sprawa dotyczy wydarzenia sprzed pół roku, kiedy to do Urzędu Miasta wkroczyło CBA. Wówczas zwołano konferencję prasowa, na której wiceprezydent Grodziński poinformował dziennikarzy, że donosicielem był Grzegorz Sapiński. Funkcjonariusze żadnych nieprawidłowości nie stwierdzili. Sapiński uznał jednak, że został pomówiony i dlatego postanowił zawalczyć o dobre imię w sądzie.
Wiceprezydent Kalisza Dariusz Grodziński o skierowanym do sądu akcie oskarżenia dowiedział się od dziennikarzy. Grzegorz Sapiński należał do PO, ale został z niej wyrzucony, bo krytykował działania swoich kolegów m.in właśnie Dariusz Grodzińskiego. Postanowił więc iść własną drogą, założył stowarzyszenie z którym zamierza w jesiennych wyborach zawalczyć o mandaty w radzie miejskiej.