Przeszła nawałnica, wyszedł... azbest
W ten sposób wprowadził urzędnika w błąd - wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Janusz Walczak. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do pleszewskiego sądu. Dariusz Sz. przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Ale to nie jedyny konflikt z prawem pleszewskiego radnego. Jest on zamieszany także w aferę dotyczącą kradzieży i paserstwa w hurtowni odzieży w Gądkach.