- Jest to rzeka specyficzna, na której znajduje się 14 urządzeń, takich jak jazy i zastawki. Są tam stawy kiszkowskie i stawy skockie. Chodzi o to, by uporządkować gospodarkę wodną i pokazać, że można pewne rzeczy naprawić
- podkreśla radny.
Starostwo Powiatowe w Gnieźnie przygotowuje obecnie kosztorys naprawy urządzeń wodnych na Małej Wełnie. Samorządowcy liczą na to, że Ministerstwo Infrastruktury sfinansuje większość prac.